Śmierdzący temat

Śmierdzący temat

ewaKupy i ich wszechobecność. Uważam, niestety, że właściciele psów to największe brudasy. Dla mnie nie do pomyślenia jest nieposprzątanie po psie. Nie rozumiem jak można odejść bezczelnie pozostawiając śmierdzący dowód zbrodni.

Co ciekawe, dla wielu psiarzy, nie jest to w ogóle problem. Oni uważają za normalne zostawienie guana pieska na trawniku. Argumentów jest wiele:

  • Oj taka mała kupka, nikt nie zauważy.
  • Ale to jak naturalny nawóz, szybko się rozłoży.
  • Jak się pani nie podoba to niech pani sama sobie zbiera.
  • Ale te woreczki to takie nieekologiczne.
  • Ja tu mieszkam i płacę. Niech robią to inni.
  • A tu nikt nie chodzi, przecież nie widać.
  • Nikt nie zbiera, więc ja też nie.

Rzadko ktoś przeprasza. Częściej spotkać się można z agresją. I z pogardliwym spojrzeniem na frajera który zbiera kupę.

I właściwie czuję bezsilność. Bo takie zachowania wynosi się z domu. Dla mnie to podstawowe kanony dobrego wychowania, kultury, szacunku do innych. Zaleciało trochę górnolotnie, ale skoro nie potrafimy zachowywać się przyzwoicie w takich małych sprawach, to z innymi ważniejszymi chyba też jest źle. Oj, dobra, nie brnę dalej, bo wychodzi mi post na całkiem inny blog.

Więc podsumowując: nie wstydźmy się sprzątać po swoich psach.

Niech ZBIERACZ KUP brzmi DUMNIE.

One thought on “Śmierdzący temat

  1. Hej, po pierwsze gratuluję startu bloga. Świetnie się go czyta i czekam już na kolejny wpis😊. A co do śmierdzącej sprawy to u nas nie ma kto tego nauczyć, nie ma takich „zwyczajów”. Może przybędzie wraz z ludźmi wyjeżdżającymi coraz częściej zagranicę. Tam nieposprzątanie po pupilu odbierane jest co najmniej jak smarkanie i wyrzucanie gluta palcami… Pamiętam że jak sprzątałam w Polsce po psie przy ulicy potrafiło się na mnie gapić pół przejeżdżającego autobusu . Dokładnie jak na świra. O ile przyjemniej jest w zachodnich parkach gdzie bez strachu możesz położyć się na trawie w parku…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: