Browsed by
Miesiąc: Luty 2018

Oddam kota w dobre łapy

Oddam kota w dobre łapy

W domu pierwsze emocje związane z kotem trochę opadły. A ja nadal za nim nie przepadam. Drapie mnie po nosie i gryzie po piętach. A kiedy już właściwie mam ochotę się z nim bawić, to chowa się w ciemnej dziurze. Nie mogę go tam dostać i się wkurzam. Zaczynam szczekać i wtedy mama krzyczy, żebym przestał. Robi się zamieszanie a mnie wyrzucają z pokoju i koniec zabawy.

Read More Read More

Aż tatu???

Aż tatu???

U nas albo nic się nie dzieje, albo bardzo dużo. Zwykle jest nic, nic, nic aż nagle dużo i potem znowu nic. Ale ze wszystkiego staram się wyciągać naukę (w sensie korzyść dla siebie, tak jak wyciąga się smaczki z kieszeni, bułkę z chlebaka, wędlinę z talerza czy pączka z ręki mamusi). Tak więc niedawno było to dużo i wtedy poznałem nowe słowo.

Read More Read More